O wszystkim i O niczym

blog of a person who’s looking for herself

Dorwała mnie… luty 19, 2008

Kategoria wpisu: Uncategorized — calkieminna @ 10:57 przed południem
Tags: , , , ,

Oj ta głupia grypa. Jednak nie udało mi się przed nią uciec. Niestety dogoniła mnie i złapała w swoje sidła. Gorączka- w nocy nawet 38.6, tragedia. Dzisiaj dołączył lekki kaszel i zatkane ucho. Ahhh jak ja nie lubię chorować, ale w sumie kto lubi, chyba nikt. No cóż trzeba to przejść. I jeszcze z pracy mnie męczą i co chwilę muszę coś załatwiać i gdzieś dzwonić i jakieś maile pisać, więc leże na kanapie z laptopem na kolanach i komórką przy ręce. Smutno tak samej się choruje. Mam tylko nadzieję, że uda mi się przed weekendem wyzdrowieć, bo mam kolejny zjazd na kursie fotograficznym, a nie chciałabym go opuścić. Zobaczymy czy się uda. Narazie wiara i nadzieja jeszcze mi towarzyszą ;)

 

8 Responses to “Dorwała mnie…”

  1. animanie Says:

    Kurs fotograficzny? Napisz coś więcej o nim. Bardzo chciałam kiedyś pójść na taki kurs. Pozdrawiam :) Ania

  2. calkieminna Says:

    a co bys chciala wiedziec? kurs jest prowadzony przez “akademie fotografii” narazie byl jeden zjazd, ale podobalo mi sie i nie chce opuszczac wiecej :) jak masz jakies pytania, to chetnie odpowiem ;)

  3. homopoliticus Says:

    jeżeli chodzi o chorowanie to nie dziwię Ci się, ja w styczniu cały tydzień leżałem choreńki i tak mi szmutno było ;(
    ale na dobre mi wyszło ;)

  4. calkieminna Says:

    W jaki sposób na dobre ci wyszło?

  5. skem Says:

    trzymaj się ciepło i leż w łóżku, aby na serce Ci nie padło..

  6. proday Says:

    @calkieminna: Wiara i nadzieja niech będą z Tobą. A co z miłością? Ta leczy z reguły wszystko.

  7. proday Says:

    Calkieminna: Halo Centralo! Wyzdrowiała już? Nie pisze… Tylko po komenatrzu u mnie wiem, że żyje :-). Martwić się trzeba?

  8. homopoliticus Says:

    mi pomogło w ten sposób:zrozumiałem, że samotności boję się najbardziej xD oraz przypomniała mi, że o rodzinę też trzeba dbać :]

Leave a Reply